Jakub Brzózka – Marketing nowym okiem

unit 9 2
0

Jakub Brzózka – młody łodzianin, członek Polskiego Stowarzyszenia Public Relations, marketing manager w UNIT9 – opowiada o wirtualnej rzeczywistości jako nowym narzędziu w biznesie. 

Justyna Pabisiak: Czym jest wirtualna rzeczywistość (ang. virtual reality – przyp. red.)?

Jakub Brzózka: Wirtualna rzeczywistość to stosunkowo nowe medium i nośnik informacji. Tak jak kiedyś kaseta wideo czy płyty CD, tak dziś VR jest kolejnym etapem rozwoju technologicznego. Gogle oraz wszelkie kontrolery ruchu są nowym sposobem patrzenia na otaczający świat oraz tworzenia światów wirtualnych.

J. P.: Czym zajmuje się UNIT9?

J. B.: Jest to polski oddział firmy mającej główną siedzibę w Londynie. Zajmujemy się wykorzystaniem technologii w kampaniach marketingowych. Tworzymy filmy reklamowe, aplikacje mobilne, instalacje multimedialne. Współpracujemy z agencjami reklamowymi, a także bezpośrednio z klientami. Zajmujemy się między innymi wirtualną rzeczywistością, głównie w kontekście działań biznesowych. Proponujemy rozwiązania, które pomagają wykorzystać najnowsze technologie w globalnych kampaniach marketingowych, na przykład w przemyśle motoryzacyjnym przy planowaniu kampanii marek samochodowych czy w branży modowej. Nasza firma oferuje też nowoczesne instalacje multimedialne i interaktywne pokazywane na eventach na całym świecie. Jesteśmy jedną z pierwszych na świecie firm, która zajmuje się wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości w biznesie, a nie tylko w grach. Mamy na koncie na przykład pierwsze na świecie selfie zrobione z przestrzeni kosmicznej.

J. P.: Ile jest oddziałów UNIT9 w Polsce? 

J. B.: Główna siedziba znajduje się w Łodzi, w Warszawie zaś oddział zajmujący się designem. Współpracujemy także z firmą z Poznania. Dodatkowo mamy zdalnych pracowników, między innymi we Wrocławiu czy w Sopocie.

J. P.: Jaki zasięg ma państwa firma?

J. B.: Jest on zdecydowanie globalny, realizujemy zamówienia głównie na rynki zachodnie: Wielka Brytania, Francja, Niemcy i Stany Zjednoczone. Czekamy na pierwszy projekt, które zrealizujemy w Polsce.

J. P.: Jak docierają państwo do swoich klientów?

J. B.: Mamy dział New Business odpowiedzialny za nowe projekty. Z drugiej strony często są to powracający klienci lub długoterminowa współpraca. Zdarza się również, że jakaś firma nie ma pomysłu, widziała nasze realizacje lub słyszała o UNIT9 i zgłasza się do nas. Tak naprawdę działa to w dwie strony.

J. P.: Jakie projekty UNIT9 utkwiły w pana pamięci w sposób szczególny?

J. B.: Jest ich wiele. Jeden z nich, 5GUM dla marki Wrigley, branża Fast Moving Consument Goods, zakładał przygotowanie instalacji eventowych wykorzystujących między innymi wirtualną rzeczywistość. Wchodziliśmy do specjalnego kontenera i zakładaliśmy gogle. Odbywaliśmy podróż po różnych fantastycznych światach, z których każdy odpowiadał innemu smakowi gumy do żucia. Projekt wykorzystywał dodatkowo kontrolery ruchu, przemysłową klimatyzację, a także elementy aromamarketingu.

J. P.: Do czego może służyć VR?

J. B.: Wirtualna rzeczywistość ma bardzo szerokie zastosowanie. Już teraz jest wykorzystywana w przemyśle gier wideo, medycznym, militarnym czy w edukacji. Coraz więcej firm dostrzega atuty VR w biznesie, działaniach marketingowych czy podczas prowadzenia kampanii reklamowych. Wirtualna rzeczywistość ułatwia osiąganie postawionych celów. I robi to w bardzo efektowny sposób.

J. P.: Jakie jest zainteresowanie wirtualną rzeczywistością?

J. B.: Coraz większe. Jakieś cztery lata temu, kiedy realizowaliśmy pierwsze, eksperymentalne projekty VR w marketingu, pracowaliśmy na wersjach deweloperskich. Dostawaliśmy od producentów sprzęt i wykorzystywaliśmy go w kampaniach reklamowych. Kiedyś była to technologia niszowa, niewiele osób wiedziało, co to jest, a jeszcze mniej miało dostęp do urządzeń, teraz jest inaczej. Konsumenckie wersje gogli dostępne są praktycznie dla każdego. Również firmy chętniej wykorzystują wirtualną rzeczywistość do realizacji własnych celów.

J. P.: Co dalej z tą technologią?

J. B.: To jest dobre pytanie, trudno jest przewidzieć dalszy rozwój VR. W ostatnich dwunastu miesiącach nastąpiło olbrzymie przyśpieszenie, następne też mogą być bardzo zaskakujące. Myślę, że przed nami niezwykle interesujące chwile.

J. P.: Czy Łódź jest gotowa na taką technologię?

J. B.: Oczywiście. Łódź jest miastem o niezwykłym potencjale twórczym. Jest tu wiele innowacyjnych firm i mnóstwo utalentowanych osób. Ponadto mamy prestiżowe instytucje, takie jak Politechnika Łódzka, szkoła filmowa czy Akademia Sztuk Pięknych, dzięki nim rozwój szeroko rozumianej technologii jest zdecydowanie łatwiejszy.

J. P.: UNIT9 współtworzy Festiwal Wirtualnej Rzeczywistości. Czym będzie się różnić tegoroczna edycja od tej pierwszej z 2015 roku?

J. B.: Pierwsza edycja Festiwalu Wirtualnej Rzeczywistości opierała się głównie na konkursie, w tym roku oprócz współzawodnictwa zaplanowaliśmy między innymi konferencję złożoną z trzech części: biznesowej, technologicznej i filmowej oraz strefę targową dla firm produkujących VR. Mamy ponad dwudziestu prelegentów z całego świata, ekspertów w branży VR. To gwarantuje merytoryczne prezentacje na najwyższym poziomie. Do współpracy zaprosiliśmy reżyserów, producentów i deweloperów, a także przedstawicieli największych agencji reklamowych. Chodzi nam o obiektywny i pełny obraz wykorzystania VR.
W tym roku sponsorem głównym konkursu jest firma Coca-Cola, a motywem przewodnim butelka Coca-Coli. Najlepsze prace zostaną pokazane podczas festiwalu, a zwycięski projekt, poza nagrodą główną w postaci 10.000 złotych i nagród rzeczowych, ma dodatkowo szansę na zapoczątkowanie współpracy z firmą.

Dodatkowo przewidzieliśmy specjalną strefę networkingu, w której będzie można nawiązać kontakty biznesowe. Druga edycja imprezy ma również dać odpowiedź na pytanie, co dalej z VR.

J. P.: Kiedy i gdzie odbędzie się Festiwal Wirtualnej Rzeczywistości?

J. B.: Festiwal Wirtualnej Rzeczywistości odbędzie się dwudziestego ósmego października w łódzkim EC1. Konferencja jest bezpłatna, jednak trzeba się wcześniej zarejestrować na stronie internetowej www.vrchallenge.io. Można tam znaleźć również wiele ważnych informacji na przykład o zaproszonych prelegentach, zasadach konkursu czy programie imprezy.

J. P.: Jak traktuje pan pracę w UNIT9?

J. B.: UNIT9 to firma, w której łączenie pasji i obowiązków jest na porządku dziennym. Możliwość rozwoju i realizacji własnych pomysłów, duża swoboda w podejmowaniu decyzji, to na dłuższą metę bardzo ważne. Ponadto szalenie ciekawe projekty, świetny zespół i szansa na wiele nowych i interesujących znajomości, Dla chętnych również możliwość podróżowania. Praca w UNIT9 to związek na całe życie.

Autor: Justyna Pabisiak

Related Blogs

Zostaw komentarz